sobota, 21 września 2013

Córka

Córka to w przyszłości zostanie jakimś wererynarzem/obrońcą praw zwierząt ludzi czy czegokolwiek,ma w sobie tyle współczucia...ostatnio jak rozładowała się bateria w laptopie to trzymała go na kolanach,głaskała i pocieszała,że już za chwilkę dostanie kabelek i bedzie wszystko dobrze... Oby tylko nie siedziała na drzewie w obronie Rospudy ,bo tego to ja nie widzę. Taka z niej szlachcianka.... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz